Home | Programy
Ankieta - komputer w projektowaniu krajobrazu
Dzień dobry, nazywam się Katarzyna Kaszowska. Jestem studentką pierwszego roku Architektury Krajobrazu na wydziale Kształtowania Środowiska i Rolnictwa na Akademii Rolniczej w Szczecinie.

Poniżej przedstawiam Państwu wyniki ankiety przeprowadzonej przez mnie w trakcie realizowania mojej pracy zaliczeniowej z informatyki -„Sposoby wykorzystania komputera w architekturze krajobrazu, plusy i minusy. Przegląd istniejących programów”.

W czasach w których żyjemy technika wkracza niemal we wszystkie dziedziny ludzkiej działalności, architektura krajobrazu nie pozostaje daleko w tyle. Jeszcze niedawno wydawało się, że komputery nie odegrają wielkiej roli w projektowaniu. Obecnie na rynku dostępna jest szeroka gama programów do rysowania, wizualizacji w przestrzeni trójwymiarowej oraz wspomagania projektowania (oferujących barwne grafiki 3D, rozbudowane biblioteki roślin oraz liczne narzędzia upraszczające i przyspieszające pracę).

Zainteresowało mnie jaki jest faktyczny stan używalności komputerów wśród firm projektujących w Polsce i w Wielkiej Brytanii. W celu uzyskania tych wiadomości rozesłałam ankietę emailem. Z Polski odpowiedziały mi 30 firmy, z Wielkiej Brytanii 56. Wyniki jakie uzyskałam ukazują zróżnicowanie w środowiskach obydwu krajów.

Na pytanie - czy firmy projektujące używają komputerów do projektowania, odpowiedzi - TAK, otrzymałam z :
Polski - 73,4% firm,
z Wielkiej Brytanii – 92,8% firm.



Ankietowani zapytani o programy jakich używają w procesie projektowania wymieniali nie tylko programy „cadowskie” ale także programy służące do prezentacji wyników pracy takich jak Power Point, a także zwrócili mi uwagę na ogólną przydatność komputera np. możliwość kontaktowania się z innymi grupami profesjonalistów ( np. energetycy, architekci budowlani), współtworzenia projektów z różnymi grupami projektantów na świecie.

Zdania uczestników ankiety były podzielone. Główny atut jaki dostrzegają architekci w programach komputerowych to ułatwienie i przyspieszenie procesu projektowania - „duża pomoc dla osoby projektującej, dla której rysunek nie jest najmocniejszą stroną”. A także możliwość szybkiego wprowadzania dowolnej liczby poprawek. Dużym plusem jest możliwość przestrzennego ukazania projektu co umożliwia lepszy kontakt z klientem – „Dla niektórych klientów projekt komputerowy jest jakby bardziej prestiżowy, wydaje się bardziej profesjonalny. Są klienci, którzy lubią po prostu „duże, kolorowe i na komputerze...”” Plus – „zszokowanie nowobogackiego wieśniaka z warszawki”. Mimo wszelkich niedociągnięć, jakie ma każdy program do projektowania ogrodów, pomagają one przedstawić klientowi przybliżony efekt końcowy. Klienci są zadowoleni, gdyż mogą przynajmniej wirtualnie poznać swój przyszły ogród.



Szczególnie w ankietach Wielkiej Brytanii podkreślano możliwość koordynacji pracy różnych grup projektantów, energetyków i innych specjalistów nad jednym projektem. Zapisanie projektu w postaci pliku umożliwia prostsze przechowywanie i przesyłanie. Kolejne dobra wynikające z programów do projektowania to możliwość umieszczenia na projekcie dodatkowych informacji takich jak nazwa i rozmiar rośliny, cena oraz obserwacja w aspekcie pór roku i lat trwania obiektu.

Wśród zarzutów pojawiają się najczęściej brak profesjonalnych programów na polskim rynku, po drugie wysokie koszty zakupu programu a następnie szkolenia pracowników a także niedostosowanie do polskich warunków klimatycznych, zły dobór gatunków. Pojawia się jeszcze wrażenie schematyzmu, szablonowości, standaryzacji elementów detali ogrodowych co prowadzi do utraty indywidualnego stylu przez projektanta oraz zahamowania spontanicznego procesu tworzenia – „podawanie wyobraźni gotowych obrazów trochę ją rozleniwia”,” programy do projektów ogrodniczych często ograniczają ilość możliwych rozwiązań problemu”. Na koniec chciałbym przytoczyć dwie wypowiedzi ankietowanych.

„Uważam, że brakuje programu do projektowania ogrodów - ale programu polskiego, który uwzględniałby rośliny przydatne do sadzenia w naszych warunkach klimatycznych. Jest pilna potrzeba stworzenia takiego programu, ale musiałby to zrobić ogrodnik, który zna się na programowaniu oraz ma doświadczenie i wiedzę ogrodniczą. Program, który wykorzystuje do projektowania - 3D Landscape jest mało przydatny, jego baza Encyklopedia Roślin, zawiera opisy roślin, które w naszych warunkach klimatycznych nie mogą być sadzone. Na podstawie tego programu można stworzyć obraz ogrodu, chętnie oglądany przez klientów, ale wykonawstwo powinno odbywać się wg. projektu wykonanego "ręcznie", z roślin, które można u nas kupić i są przydatne w naszych warunkach.”

„Próbowałam wielu programów komputerowych i muszę powiedzieć, że do tej pory żaden z nich nie wydał mi się interesujący. Wręcz przeciwnie uważam, że dostępne na rynku polskim i zagranicznym programy nie spełniają żadnych, nawet najniższych oczekiwań. Wstydziła bym się pokazać mojemu klientowi projekt zrobiony przy pomocy któregoś z tych programów!!
A programy typu 3D Lanscape i 3D Deck swoją prymitywnością przypominają programy dla dzieci (zwłaszcza odgłosy młotka czy szczekanie psa). Szanujące się biura projektowe powinny je omijać z daleka. Żadnemu z tych programów nie towarzyszy porządna encyklopedia ogrodnicza. Dostępne są nierzetelne co do polskich warunków klimatycznych, zdjęcia powtarzają się mimo różnicy odmian itp.
Ogólnie nasza firma projekty wykonuje ręcznie i jedynie niektóre projekty dużych założeń np.: osiedla robi się na komputerze (wymogi klienta) korzystając z programów Auto CAD lub Bentley. Może kiedyś doczekamy się przydatnego i w pełni profesionalnego programu dla ogrodników i architektów krajobrazu!!”

Odniosłam wrażenie, że autorka powyższego listu nie zaznajomiła się z wszystkimi dostępnymi programami na rynku, wynika z tego prosty wniosek – nie wszystkie programy do projektowania ogrodów są adresowanie do zawodowych architektów krajobrazu a częściej do posiadaczy ogródków przydomowych. Dodatkowo wszystko jeszcze zależy od osoby która zasiądzie przed komputerem, jej stopnia znajomości programu i wyobraźni. Należy pamiętać, ze komputer jest tylko narzędziem jak ołówek, służącym do przekazywania idei projektanta. Tak więc wiele zależy od nas samych.

Nadal nie można zastąpić człowieka w procesie twórczego myślenia i oby jak najdłużej tak pozostało, oprogramowania mogą jednak uprościć i przyspieszyć projektowanie, stać się narzędziem dla niewprawnej ręki, pozwalają na przekazanie innym swoich wizji osobą nie posiadającym zdolności plastycznych. Słowem odkrywają nowe interesujące drogi (możliwości nieskończonego przetwarzania projektu, łatwego powielania, łatwy kontakt z klientem), drogi kryjące wiele niebezpiecznych pułapek ( mechanizacja procesu twórczego, zatracenie spontaniczności, indywidualnego stylu). Podsumowując zyski i straty należy ocenić jaką drogę wybierzemy aby liczyć się na współczesnym rynku projektowanie przestrzeni zielonych.

Bibliografia:

· „Komputer świat” nr8/2001;
· „Komputer świat” nr11/2001;
· „Komputer świat” nr12/1999;
· „Komputer świat” nr7/1999;



Z poważaniem

Katarzyna Kaszowska